Było słoneczne i upalne sierpniowe popołudnie, konkretnie sobota, kiedy pomyślałam, że trzeba by się ruszyć z domu. Rzadko gdzieś wychodzę, więc postanowiłam to zmienić. Gdy się ubierałam zadzwonił telefon, to moja przyjaciółka Zuzia.
- O, hej.
- Hej, wychodzisz dzisiaj?
- Hmm.. potem wychodzę z Angeliką, ale tak teraz to jasne.
- Okej, to za pół h na Kaczej?
- Ok, pa.
- Pa.
Szybko się ogarnęłam i już byłam na miejscu. Zuzia była przede mną, zresztą jak zawsze. Rozmawiałyśmy o nadchodzącym roku szkolnym, kiedy po chwili, jak zwykle, temat zszedł na naszego ulubionego wokalistę - Eda Sheerana. Czas szybko zleciał, po chwili już był wieczór, a ja miałam się spotkać jeszcze z Angelą. Pożegnałam się z przyjaciółką i szybkim krokiem ruszyłam w stronę koleżanki. Po drodze zadzwoniłam do niej, żeby wyszła w moją stronę. Nawet nie zauważyłam, jak stanęła tuż przede mną.
- Cześć, to gdzie idziemy? - zapytała.
- Nie wiem, a co proponujesz?
- Myślę, że mogłybyśmy się trochę przejść i pogadać.
- Okej, to chodźmy.
Wieczorem wróciłam do domu, zjadłam i wygodnie rozsiadłam się przed laptopem. Oczywiście, z przyzwyczajenia włączyłam Facebook'a, żeby spojrzeć, czy mam jakieś nowe wiadomości. Najbardziej zaciekawiła mnie jedna, od Zuzi.
Hej, mam świetną wiadomość! Nigdy nie zgadniesz.. Zanim to przeczytasz, to lepiej usiądź. A więc... ED SHEERAN WPROWADZA SIĘ DO POLSKI, A MIANOWICIE DO NASZEGO MIASTA!
Nawet nie wiecie, jak bardzo byłam podekscytowana. Z szeroko otwartą buzią gapiłam się w ekran, nadal niedowierzając...
___________________
Cześć! To pierwsze ff, które prowadzę, więc jestem tu kompletnym amatorem, jednakże myślę, że spodobają się Wam moje wypociny. Ten rozdział był w miarę krótki, postaram się to zmienić. Jeśli ktoś chciałby się ze mną skontaktować to wbijajcie na aska lub fb!
Facebook: https://www.facebook.com/ewelina.silczak.5
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz